Skip to content →

missinsomnia Posts

#3 poboisz się, poboisz, a potem to i tak się stanie

#3

 

Dziś znowu post poświęcony nocnym przemyśleniom i dość mocno personalny. Na pewno każdy z Was raz na jakiś czas łapie dziwne i niewyjaśnione uczucie stresu. Ale z reguły tak szybko jak przychodzi, tak szybko odchodzi. Chyba, że zaczynamy się zastanawiać skąd tak naprawdę wziął się ten stres. No i wtedy właśnie się zaczyna. Wtedy okazuje się, że tak naprawdę siedzi coś w nas cały czas i chwile kiedy nie czujemy tej niepewności, to po prostu przerwa. Przerwa, żeby może zastanowić się czy naprawdę warto? Może. Ale ze stresem związane jest też inne uczucie. To czy nam na czymś zależy. Bo jeżeli nie, to nie ma sprawy, nie ma czym się stresować, że na przykład coś stracimy.

One Comment

#2 Narzekanie jest łatwiejsze niż optymizm?

#2

 

Dzisiejszy wpis będzie poświęcony typowo moim przemyśleniom. Będą to przemyślenia na temat zwyczajnej natury człowieka, chociaż aż sili mi się na „klawiaturę” – natury Polaka. Nie miałam w swoim życiu za dużo kontaktu z innymi narodowościami, a z reguły nie lubię kierować się stereotypami. Ale czasami po prostu nie da się ukryć, że większość tych o Polakach jest prawdziwa. Nie będę się tutaj skupiać na stereotypie Polak – pijak, bo taki stereotyp na dobrą sprawę, można dopasować  do trzech czwartych społeczności. Ale jak to jest z tym Polakiem, który wiecznie narzeka i cokolwiek by nie miał to będzie mu źle? Chciałabym podkreślić, że sama czasem idealnie wpisuję się właśnie w to przekonanie.

2 komentarze

#1 A Beginning Song

#1

Każda piosenka, czy dobra czy nie, musi mieć swój początek. Właściwie, każde dzieło musi mieć jakiś początek. Nawet sobie nie wyobrażacie ile moje „dzieło”, czyli ten właśnie blog czekał na swoją kolej. Sama myśl pojawiła się w mojej bezsennej głowie już dawno temu, potem zaczęło to wszystko nabierać odpowiednich wizji i kształtów, aż w końcu znalazłam to czego potrzebowałam i podjęłam ten krok – tak, założę sobie w końcu bloga.

2 komentarze